UDOSTĘPNIJ

Amatorzy z TVP mieli na taśmach prawdziwą perełkę, ale byli tak zajęci szukaniem „kwitu na PO”, że jej nie zauważyli.

Jeden z uwiecznionych głosów należy do pana Mazgaja. To milioner, którego firma, Alma, nie płaciła zaległych pensji pracownikom. Według dziennikarza Pulsu Biznesu to właśnie pan Mazgaj chwali się na nagraniu, że przy pomocy firmowych pieniędzy „spełnia dziecięce marzenia” swoich kumpli-menedżerów. Konkretnie mowa o kupowaniu Porsche Cayenne (cena takiego samochodu to nawet 800 tysięcy złotych).

Tak wyglądają często realia polskiego biznesu: kosztowne bonusy i obscenicznie wynagrodzenia dla kumpli, a dla pracowników – śmieciówki i zaleganie z wypłatą. Szokujące nierówności i przywileje kasty prezesów to prawdziwy, codzienny skandal. Skandal, z którym nic nie zrobiło PO, i nic nie robi PiS. W końcu, jak ujął to ostatnio poseł Suski, dla PiS „90 tysięcy złotych miesięcznie to normalna pensja”.

W tej sprawie, jak widać, wiele musiało się zmienić, by wszystko pozostało po staremu.

Adrian Zandberg

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również