UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Na imię Andrieja Czikatiło w Rosji wszystkim jeży się włos na karku. Imię i nazwisko mordercy, który zamordował dziesiątki osób, przez lata będąc nieuchwytnym, zostanie przez Rosjan zapamiętane już na zawsze. Wszystko przez to, że seryjny morderca dzięki władzy przez lata był bezkarny.

Urodzony w 1936 roku w ukraińskiej wsi Jabłocznoje Andrei Czikatiło od małego nie miał łatwo. Opuszczony przez ojca, widział gwałt na swojej matce, jako ofiara Wielkiego Głodu na co dzień żywił się trawą i liśćmi. Kiedy jako nastolatek zaczął przejawiać talent do nauki i jako jedyny w klasie zdał maturę, przeniósł się do Rostowa, gdzie na uniwersytecie kształcił się w literaturze rosyjskiej. Miał jednak ogrom problemów psychicznych i fizycznych, a wśród nich krępujący problem z erekcją.

Postępująca psychoza pchnęła go do pierwszego zabójstwa w grudniu 1978 roku. Jego pierwszą ofiarą była 9-letnia dziewczynka, którą zamordował i zgwałcił. Jak sam potem mówił, już kiedy umierała, miał erekcję. W morderstwach znalazł swoje źródło seksualnej uciechy. Żeby tego było mało – swoje ofiary nie tylko gwałcił, ale i wielokrotnie okaleczał, a nawet zjadał ich części ciała i organy.

Makabra w Rostowie trwała przez kolejne lata, ale mimo tego, że wiele poszlak prowadziło do Czikatiły, śledczy nie brali go pod uwagę. Powszechne było twierdzenie, że „tak prominentny i szlachetny komunista nie może być mordercą”. Także wyższe władze chroniły nauczyciela i twierdziły, że „w Związku Radzieckim nie ma seryjnych morderców, bo to objaw moralnej zgnilizny typowy dla Zachodu”. Wszystko zmieniło się w okresie pierestrojki, kiedy w śledztwach nie trzeba było już kłaść takiego nacisku na idee polityczne.

W listopadzie 1990 roku, a więc dopiero 12 lat po pierwszym morderstwie Czitakitło został wezwany na przesłuchanie. Dzięki psychiatrze, który rozmawiał z mordercą, udało się wyciągnąć od niego przyznanie się do morderstw. Potem wszystko ruszyło jak lawina – morderca pokazał miejsca wszystkich morderstw i opisał wszystkie ze swoich ofiar. Jego proces ruszył w kwietniu 1992 roku, a w 1994 roku wykonano na nim karę śmierci – strzał w tył głowy. Andriej Czikatiło zamordował przynajmniej 53 osoby.

źródło: wrealu24.pl

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również