UDOSTĘPNIJ
fot. twitter.com/rtfrance

Podczas głosowania ukraińskiego parlamentu nad decentralizacją państwa dającą większą niezależność rejonom opanowanym przez rosyjskich separatystów, w Kijowie wybuchły zamieszki. W ruch poszła ostra amunicja a nawet granaty. Co najmniej jedna osoba nie żyje, kolejne 100 odniosło rany. 

Jak donoszą ukraińskie media podczas głosowania nad przyznaniem specjalnych statusów regionom Ukrainy opanowanym przez rosyjskich separatystów, pod parlamentem w Kijowie ukraińscy nacjonaliści starli się z milicją i Gwardią Narodową.

Podczas przepychanek z tłumu protestujących Ukraińców został rzucony granat, który ciężko ranił 4 ochraniających parlament. W sumie rannych jest ok. 100 milicjantów i funkcjonariuszy Gwardii Narodowej.

Jak poinformował mer Kijowa, Witalij Kliczko, ranne osoby to w ogromnej większości bardzo młodzi ludzie z Gwardii Narodowej.

Z kolei doradca ukraińskiego MSW poinformował, że w wyniku zamieszek przynajmniej jedna osoba straciła życie. Jest to żołnierz Gwardii Narodowej, który zmarł po postrzale „prosto w serce”.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh, źródło: interia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również