UDOSTĘPNIJ

Zbigniew Zamachowski wpadł w poważne tarapaty. Jego była żona Aleksandra Justa uważa, że aktor jest jej winny kupę pieniędzy i dlatego zdecydowała się na drastyczny krok. 

56-letni Zamachowski od 5 lat płaci na rzecz czwórki dzieci z poprzedniego małżeństwa horrendalne alimenty. Kilka miesięcy temu aktor złożył wniosek o obniżenie świadczeń na rzecz swoich pociech. 5 lat temu aktor wypłacał miesięcznie 18 tysięcy złotych alimentów. Po kilku latach kwota zmalała do 16 tysięcy. Dwoje dzieci jest niepełnoletnich – na nie aktor łoży po 4,5 tysiąca. Pozostała dwójka jest już pełnoletnia i im należy się po 3,5 tysiąca.

To za mało!

Zamachowski dogadał się jednak z dorosłymi już potomkami, że będzie im wypłacał po 2,5 tysiąca miesięcznie, a sąd nie podważył tej decyzji. Z końcem tegorocznego lata kolejne dziecko aktora osiągnęło pełnoletność. Stwierdził on wtedy, że w związku z tym powinno ono dostawać tyle samo pieniędzy, co starsze rodzeństwo. Od dwóch miesięcy zatem Zamachowski przesyłał synowi również 2,5 tysiąca.

ZOBACZ TAKŻE: Upadek Hanny Lis! To co się dzieje w jej życiu PRZERAŻA

Nie spodobało się to bardzo byłej żonie aktora, Aleksandrze Juście. Uznała ona, że to zdecydowanie za mało i z tą sprawą zgłosiła się do komornika.

– Komornik natychmiast wszedł na pensję Zbyszka z Akademii Teatralnej. Zbyszek jest załamany. Ma nadzieję, że sąd rozpatrzy jego racje i egzekucja zostanie cofnięta – zdradził Faktowi znajomy Zamachowskiego.

Życie na dawnym poziomie

W tej sprawie Fakt poprosił też o komentarz przyjaciółkę Aleksandry Justy.

– Aleksandra uważa, że Zbyszek powinien jej wciąż płacić 18 tysięcy. Tłumaczy, że takie kwoty zapewnią życie jej pociechom na dawnym poziomie. Alimenty, które dostaje, uważa za niepełne. Skarży się, że Zbyszek jest jej winien mnóstwo pieniędzy – powiedziała kobieta.

5 lat temu Zbigniew Zamachowski występował w show Telewizji Polskiej „Bitwa na głosy”. Za każdy odcinek otrzymywał 10 tysięcy złotych. Wówczas, mając takie przychody, mógł sobie pozwolić na wypłacanie tak wysokich alimentów. Źródełko, z którego czerpał aktor, wyczerpało się wraz z końcem programu. W tym momencie aktor utrzymuje się jedynie z pensji, którą otrzymuje występując w teatrze.

Robienie kalek z dorosłych dzieci

Poproszony o komentarz w tej sprawie został także prezes Narodowego Centrum Ojcostwa Ireneusz Dzierżęga.

– Żądanie takich sum jest ze strony byłej żony niemądre. To robienie psychicznej kaleki z pełnoletniego dziecka, które samo nie będzie miało potrzeby zarabiać Przyjęło się, że artystów stać na wszystko. A dla nich to również ogromny wydatek – ocenił.

ZOBACZ TAKŻE: Szokujące wyznanie Szyca! To co zrobił po pijaku nie mieści się w głowie

Źródło: fakt24.pl

Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia


10 przepowiedni, które okazały się prawdą

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również