UDOSTĘPNIJ

Media gromadzą coraz więcej informacji na temat zamachowców, którzy urządzili w Brukseli krwawą masakrę. Okazuje się, ze samobójca Najim Laachraoui nie reprezentował marginesu społecznego. Wręcz przeciwnie. Był uczniem elitarnej szkoły. 

25-latek uczęszczał do elitarnej, katolickiej placówki w Brukseli. Media skontaktowały się z dyrektorką szkoły Veronicą Pellegrini, która przyznała, że Najim był wzorowym uczniem. Szefowa Institute de la Sainte Famille d’Helmet przekonywała, iż zapamiętała Najima jako młodzieńca, który nie miał problemów w szkole i bez najmniejszych problemów przechodził z klasy do klasy, co w elitarnej placówce łatwe nie jest. Edukację w placówce zakończył w 2009 roku. Co ciekawe, do katolickiej szkoły chodził też inny islamski zamachowiec, tym razem z Paryża, Abdelhamid Abaaoud.

Najim był jednym z zamachowców, którzy w imieniu Państwa Islamskiego, dokonali ataków terrorystycznych na brukselskim lotnisku Zaventem. Jego wizerunek został nagrany przez monitoring portu lotniczego.

Najim był jednym z zamachowców, którzy w imieniu Państwa Islamskiego, dokonali ataków terrorystycznych na brukselskim lotnisku Zaventem. Jego wizerunek został nagrany przez monitoring portu lotniczego, do którego wraz z dwójką innych terrorystów dostał się taksówką. Najprawdopodobniej, to on skonstruował ładunki wybuchowe, ponieważ według medialnych doniesień, w 2013 roku przeszedł szkolenie w Syrii. Wszystko wskazuje na to, że wrócił do Europy podając się za uchodźcę. Do Belgii jechał m.in przez Węgry i Austrię.

źródło: TVN24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również