UDOSTĘPNIJ

Ten dokument od 30 lat był przyczyną wielu spekulacji. Niektórzy sądzili nawet, że tak naprawdę nigdy nie istniał. Dopiero teraz został odnaleziony, tym samym całkowicie przekreślając wszelkie plotki.

Chodzi o pracę doktorską Jarosława Kaczyńskiego, której nikt nie widział od czasu publicznej obrony. Teraz udało się do niej dotrzeć dziennikarzom Polityki.

Jak się okazało, praca leżała ukryta na strychu Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Teraz ma zostać fachowo opracowana i oddana do uniwersyteckiego archiwum.

Profesorowie obecni na obronie Kaczyńskiego wyznają, że właściwie to już jej nie pamiętają ani nie posiadają kopii swoich recenzji do pracy. Wspominają jednak, że była bardzo krótka.

Faktycznie praca liczy jedynie 265 stron, z których aż 36 zajmują przypisy, bibliografia i wykaz przywoływanych aktów prawnych. Składa się również tylko z trzech rozdziałów.

źródło: wiadomosci.wp.pl

Jak Kaczyński zaczynał karierę zawodową? Nie zgadniesz! Pierwsze prace polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również