UDOSTĘPNIJ

Stosunkowo nowe odkrycie badaczy z brytyjskich uniwersytetów jest jednocześnie fascynujące, jak i przerażające. Udowodnili bowiem, co naprawdę doprowadziło do wymarcia 90% życia na Ziemi 250 mln lat temu. Temat wydaje się wyjątkowo odległy, jednak, jak się okazuje, to samo może się wkrótce powtórzyć w naszym świecie.

Przez długi czas sądzono, że zagłada znacznej większości stworzeń znana jako „wymieranie permskie”, powodowana była uderzeniem wielkiego meteorytu lub erupcjami wulkanów. Teraz jednak wiadomo już, że prawdziwą przyczyną była nagła emisja metanu, który przedostał się do atmosfery.

Zdaniem naukowców apokalipsa rozmiarów „wymierania permskiego” może się jednak powtórzyć. Wszystko przez globalne ocieplenie, mające prowadzić do ponownego uwolnienia nadmiernej, zabójczej ilości metanu. Wystarczy, że światowi przywódcy i organizacje wciąż nie podejmą konkretnych działań spowalniających postępujący coraz szybciej proces topnienia.

– Jeśli nastąpi wielkie uwolnienie, które jest możliwe z powodu niestabilności hydratów metanowych pod szelfem kontynentalnym Arktyki, impuls może być bardzo silny. To zagrożenie jest bardzo realne i bardzo poważne – powiedział prof. Peter Wadhams z Uniwersytetu Cambridge. Według niego, zdecydowanie nie powinno się odkładać działań zapobiegających tragedii na potem.

Sami naukowcy odpowiedzialni za odkrycie także poprzez publikację w kwartalniku paleontologicznym „Paleoworld”, starali się dać sygnał władzom do tego, aby odpowiednio zareagowały na ostrzeżenia. Jednocześnie wytknęli Międzyrządowemu Zespołowi ds. Zmian Klimatu bierność i pominięcie wyników ich badań. Może jednak społeczne naciski, które mogą pojawić się po zapoznaniu opinii publicznej z przełomowym odkryciem, pomogą wpłynąć na tych, których polityka jest w stanie zapobiec katastrofie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również