UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/P. Tracz, Katarzyna Czerwińska

Anna Anders jest jednym z członków Senatu RP. Wybrano ją w marcu ubiegłego roku w wyborach uzupełniających. Mogła wtedy liczyć na ogromne poparcie ze strony partii rządzącej. Jednak od momentu, kiedy Anders dostała się do Senatu, słuch po niej zaginął.

Anny Anders próżno szukać w 59. okręgu wyborczym ulokowanym na Podlasiu, skąd startowała. Trudno też znaleźć ją w izbie wyższej parlamentu. Wyborcy senator z PiS mają pełne prawo do tego, by czuć się oszukani, a partyjni koledzy pomijani.

Głośno o Anders zrobiło się na początku 2016 roku, kiedy to w jej kampanię w wyborach uzupełniających do Senatu zaangażowała się Beata Szydło czy Jarosław Kaczyński. Z tak mocnym poparciem córka generała Władysława Andersa z łatwością znalazła się w Senacie.

Od tamtego czasu częściej jest widywana w Londynie i Bostonie, z którymi już dawno się związała, niż w Polsce. Ostatnio o senator zrobiło się tak cicho, że kompletnie nie było wiadomo, gdzie się podziewa. Wszelkie wątpliwości rozwiał wpis na Twitterze.

Wydawca tygodnika Wprost, Michał M. Lisiecki, opublikował bowiem zdjęcie, na którym widać jak senator Anders doskonale się bawi tańcząc poloneza. Polska polityk zaangażowała się w organizację 45. Międzynarodowego Polonez Balu w Miami. Nie wiadomo jednak kiedy powróci do Polski i zajmie się obowiązkami senatora, na którego została wybrana niespełna rok temu.

źródło: twitter.com/mmlisiecki

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również