UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia commons - Muszkieterowie

Nowy projekt Solidarności mający ograniczyć wolność handlu jest jeszcze bardziej rygorystyczny niż zakładano. Okazuje się bowiem, że nie tylko ci, którzy chcą pracować w niedziele będą karani.

Projekt Solidarności od początku budził kontrowersje. Jego zwolennicy twierdzą, że każdy powinien spędzać niedzielę z rodziną. Przeciwnicy zaznaczają natomiast, że nie tylko wpłynie on źle na gospodarkę ale i pozbawi pracy wielu osób, które pracują tylko w weekendy. W ten sposób pracę straci np. wielu studentów.

Teraz na jaw wyszły kolejne zapisy, które budzą emocje. Okazuje się, że także jeśli kupimy coś w niedzielę, to także popełnimy czyn zabroniony, za co mogą nam grozić bardzo surowe konsekwencje.

– Podmiotowy zakres przestępstwa z art. 6 projektu odczytywany w powiązaniu z art. 2 ust. 1 pkt. 6 oznacza, że obejmuje on obie strony umowy sprzedaży, każda z nich bowiem ‚dopuszcza się handlu’ – uważa Bogdan Święczkowski, prokurator krajowy.

O jakiej karze mowa? Będzie to wysoka grzywna lub nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Obecnie, taką samą karę wymierza się osobom prowadzącym pod wpływem alkoholu czy… rozpowszechniającym dziecięcą pornografię.

Art. 202. KK

§ 4b. Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony lub przetworzony wizerunek małoletniego  uczestniczącego w czynności seksualnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również