UDOSTĘPNIJ

Wizyta prezydenta Komorowskiego w Japonii odbiła się szerokim eche w związku ze słynnym „chodź szogunie” oraz wejściem na krzesło w japońskim parlamencie. Przemilczano jednak gigantyczne koszty tej wyprawy.

Zorganizowanie samego przelotu z Warszawy do Tokio miało kosztować prawie półtora miliona złotych. Wszystko oczywiście z pieniędzy podatników. Skąd o tym wiemy?

Kancelaria Prezydenta musiała ujawnić rejestr wszystkich umów cywilno-prawnych, które zawierała od początku stycznia bieżącego roku.

Serwis niewygodne.info.pl apeluje, by prześwietlić ten wyjazd i sprawdzić na co dokładnie zostały przeznaczone tak gigantyczne fundusze.

Informacja o locie prezydenta Komorowskiego wypłynęła w kontekście 11 tysięcy złotych, które wziął na podróże Andrzej Duda, gdy był jeszcze europosłem. W latach 2012-2014 obecny prezydent miał jeździć do Poznania i opłacać hotel, by wykładać na prywatnej uczelni. Według biura prasowego prezydenta było to związane z działalnością europosła, a na miejscu Duda debatował z ekspertami o zmianach w kodeksie karnym.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: niewygodne.info.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również