UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com/publicdomainpictures.com

Kandydatka Zielonych wycofała wniosek o ponowne liczenie głosów w Pensylwanii. Wszystko przez kaucje, której zażądał od wnioskodawczyni sąd stanowy. Partia nie daje jednak z wygraną.

Jill Stein wycofała wniosek o powtórne liczenie głosów w Pensylwanii. Wszystko przez decyzję sądu stanowego, który zażądał kaucji miliona dolarów. Teraz Zieloni zabiegają o interwencję sądu federalnego w sprawie.

Ludzie, którzy przyłączyli się do petycji (o ponowne przeliczenie głosów) to zwykli obywatele o ograniczonych środkach, których nie stać na zapłacenie 1 miliona dolarów, czego domaga się sąd – tłumaczono wycofanie wniosku w oświadczeniu.

Sprawa Pensylwanii jest dość problematyczna dla Republikan. Dziennik „The Guardian” podał, że według zaktualizowanych danych przewaga Trumpa spadła z 1 procenta do 0,8 proc. W przypadku, gdy różnica sięgnie jedynie 0,5 proc. automatycznie zostanie zarządzone ponowne liczenie głosów.

Taka operacja jest jednak bardzo kosztowna, a prawo nakazuje, by kosztami pokryć kandydata zgłaszającego wniosek. Ostatecznie prezydent zostanie wybrany 15 grudnia, wtedy odbędzie się Kolegium Elektorskie, które zdecyduje kto stanie na czele państwa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również