UDOSTĘPNIJ

3 dni przed wyborami prezydenckimi w USA doszło do incydentu. Czy był to nieudany zamach na Donalda Trumpa czy ustawka? Mariusz Max Kolonko wskazuje na próbę zabicia kandydata Republikanów, choć grono przeciwników tej teorii jest liczne.

W Reno w Nevadzie doszło do incydentu. Donald Trump został ściągnięty ze sceny przez ochroniarzy po tym jak mężczyzna w tłumie miał próbować przeprowadzić zamach na kandydata Republikanów.

Jeden z protestujących ruszył biegiem w stronę sceny, z której przemawiał Donald Trump. Mężczyzna został powalony przez ochroniarzy. W tłumie natychmiast zapanował chaos, zaczęto krzyczeć „pistolet!”. Policja nie znalazła jednak żadnej broni. Wkrótce kandydat Republikanów wrócił na scenę i kontynuował przemówienie.

Mariusz Max Kolonko pisze, że chodzi o zamach.

– Przed chwilą: Nieudana próba zamachu na Donalda Trumpa w Reno, Nevada – komentuje Kolonko.

Z kolei inni przekonują, że mogła być to ustawka wyreżyserowana przez środowisko Trumpa by zwiększyć jego szanse na zwycięstwo w wyborach. Na tę chwilę trudno ocenić, która wersja jest prawdziwa.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również