UDOSTĘPNIJ

Jak poinformował francuski dziennik „Le Figaro”, terrorysta z Luwru miał związki z Polską. Na szczęście służby już pracują nad tematem, ale wieści są bardzo niepokojące. Polska może być zagrożona. 

Egipcjanin, który próbował mordować ludzi we francuskim Luwrze, tuż przed atakiem przesłał do swojego rodaka mieszkającego w Polsce 5 tysięcy euro w dwóch transzach. Przelewy wykonano 31 stycznia i 1 lutego.

Na szczęście służby znają nazwisko osoby, która otrzymała środki. Istnieje bowiem obawa, że terrorysta wysłał pieniądze do swojego rodaka, po to by przeznaczył je na zorganizowanie kolejnego zamachu. Niestety nie ma jednak pewności, że te nie zostały już przekazane przez adresata przelewów komu innemu, na przykład komórce terrorystycznej w naszym kraju. Wieści są niepokojące i służby muszą „stanąć na głowie”, by zbadać każdy element tej sprawy.

Egipcjanin, który próbował mordować turystów w Luwrze, został postrzelony przez francuskiego żołnierza. Jego motywem była zemsta za francuską interwencję w Syrii.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również