UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Dean11122

Jak stwierdził Smail Chergui, algierski ekspert zajmujący się tematyką terroryzmu, rozbicie Państwa Islamskiego na Bliskim Wschodzie może zaszkodzić Europie. Jego zdaniem ucieczka dżihadystów z tych terenów to „jedno z największych zagrożeń, przed jakimi staje Europa”.

Chergui, który jest ekspertem Unii Afrykańskiej ds. pokoju i bezpieczeństwa, nie ma żadnych wątpliwości, co do zagrożeń jakie niesie ze sobą zniszczenie ISIS. Rozbicie dżihadystów na Bliskim Wschodzie i zajęcie terenów, do których prawa rości sobie Państwo Islamskie, nie zakończy wojny. Zdaniem Algierczyka, czeka nas zmasowany atak na Europę i Afrykę Północną.

 – Ucieczka tysięcy dżihadystów z Syrii, Iraku, Jemenu i Libii staje się jednym z największych zagrożeń, wobec których może stanąć w najbliższej przyszłości Europa i północna Afryka – mówi ekspert.

Jak twierdzi Chergui, taki scenariusz jest bardziej niż prawdopodobny. Przykładem, który podaje jest sytuacja w Somalii. Do kraju tego przybyło bowiem wielu „uzbrojonych terrorystów z Jemenu”, którzy w rzeczywistości pochodzili z Somalii.

Zdaniem eksperta ds. terroryzmu, dżihadyści, którzy zasilili szeregi ISIS, a pochodzą z Europy, będą chcieli wrócić do krajów, z których pochodzą. Chargui stwierdził, że Stary Kontynent czeka starcie z tysiącami terrorystów, którzy po prostu będą chcieli wrócić do domów.

Jak zauważył ekspert, północna Afryka także nie czuje się bezpieczna. Rejon ten obawia się pojawienia terrorystów, którzy mieliby przybyć z terenów Libii. To w tym kraju bowiem jest wielu ukrywających się islamistów. Sprawa Libii jest  do tego stopnia napięta, że „kraje Afryki północnej bacznie przyglądają się temu, co dzieje się na tym obszarze”.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również