UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Onet24

Media z napięciem śledzą losy Marcina P. i jego żony, odpowiedzialnych za utworzenie największej w historii kraju piramidy finansowej, Amber Gold. Teraz na jaw wychodzi skandal, do którego doszło w areszcie, w którym karę odbywała Katarzyna. Kobieta zaszła w ciążę ze strażnikiem.

Na Amber Gold majątki utraciły tysiące Polaków. W sumie ich straty szacuje się na ponad 800 milionów złotych. W sprawie piramidy finansowej powołana została specjalna komisja sejmowa.

Żona Marcina P., Katarzyna, trafiła do aresztu w Łodzi. Tam kobieta zaszła w ciążę. Zaczęto spekulować na temat tego, kto może być ojcem jej dziecka. Pierwszy cień podejrzenia padł na Tomasz R, strażnika więziennego.

 – Badania zlecone przez prokuraturę rejonową Łódź-Widzew potwierdziły, że ojcem dziecka Katarzyny P. jest wskazany przez nią mężczyzna – poinformował TVN24 Krzysztof Kopania z łódzkiej prokuratury.

Tomasz R. został ukarany naganą po tym, jak sprawa wyszła na jaw. Obecnie prokuratura bada, czy mogło dojść do przestępstwa. Nie ma pewności, czy Katarzyna dobrowolnie i bez przymusu współżyła z Tomaszem R.

 – Obecnie sprawdzamy, czy Katarzyna P. mogła stać się ofiarą przestępstwa. Ona sama twierdzi, że były funkcjonariusz Służby Więziennej wykorzystał jej sytuację psychiczną – dodał Kopania.

źródło: Pudelek

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również