UDOSTĘPNIJ
fot. straż miejska

Poznańska rodzina mieszkająca przy ul. Chociszewskiego nie chciała płacić czynszu właścicielowi. Wyprowadzili się więc, przy okazji popisując się wyjątkowym brakiem wyobraźni lub po prostu bestialstwem.

Jako że rodzina przestała płacić należności właścicielowi, ten odwiedził ich osobiście. A przynajmniej taki miał zamiar, bo wynajmujących nie było już na miejscu.

Zamiast spodziewanej rodziny, właściciel zastał na miejscu psa. Był wycieńczony i na skraju wytrzymałości. Mężczyzna natychmiast zawiadomił pracowników schroniska dla zwierząt oraz straż miejską.

– W kuchni zanieczyszczonej odchodami prawdopodobnie od tygodnia siedział wychudzony, głodny pies. Zwierzę nie miało ani jedzenia, ani wody – mów Przemysław Piwiecki, rzecznik prasowy SM.

Pies przeżył i znajduje się obecnie w schronisku dla zwierząt. Konsekwencji nie uniknie właściciel psa, któremu grożą dwa lata więzienia.

ru-0-r-19201278-q-80-n-1f3a1878edfa770bf1cb4322b46072445zukonu22jp
fot. straż miejska

źródło: eska

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również