UDOSTĘPNIJ

W ostatnich dniach Polakami wstrząsnęła deklaracja posłanki PiS, która wyznała, że tylko katolicy powinni mieć bezwarunkowe prawo pobytu w Polsce. Reszta musiałaby podpisać „lojalkę” albo zostałaby deportowana. 

Wiemy już, że Mateusiewicz-Pielucha najprawdopodobniej będzie miała kłopoty za swoją wypowiedź. Poseł Apel z Kukiz ’15 złożył już w tej sprawie odpowiedni wniosek do komisji etyki.

– Złożę wniosek do sejmowej komisji etyki, która sprawdzi, czy wypowiedź posłanki wartościuje ludzi ze względu na wyznanie. Historia Polski pokazuje, że tożsamość narodowa oparta była na zupełnie innych wartościach.– powiedział.

Sprawę skomentował również Robert Biedroń, który wyznał, że kibicuje posłance.

– Kibicuję jej. Im więcej takich posłanek, tym lepiej dla polskiej demokracji. Prawo i Sprawiedliwość przestanie wtedy rządzić. To się stanie tak komiczne, że ludzie przestaną na serio traktować tę partię. Mają dobre sondaże, bo rozdają pieniądze. W 2005 roku było podobnie i wiemy jak to się skończyło. Mnie takie hasła nie niepokoją, ponieważ wierzę w Konstytucję, a pani posłanka ma pewien obowiązek, żeby znać Konstytucję. Dopóki Prawo i Sprawiedliwość nie zmieni Konstytucji, to będzie obowiązywała. Kiedy nie zmieni, to nikt nie powinien się obawiać. Jeżeli ktokolwiek ma być deportowany za nieprzestrzeganie Konstytucji, to będzie pan prezydent i pani premier, nie szanują Konstytucji w kwestii Trybunału Konstytucyjnego.

źródło: tvn

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również