UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Richard Masoner)

Kilka dni temu w całym kraju zrobiło się głośno o przeżyciach kobiety, której nie pozwolono zaadoptować dziecka z katolickiego ośrodka, ponieważ jest ateistką. Opiekunowie byli bowiem prawdopodobnie przekonani, że nie przekaże ona potomstwu wytyczonych przez Kościół, moralnie poprawnych wartości. Jak pokazują najnowsze badania naukowców, mogli być jednak w ogromnym błędzie.

Zespół specjalistów prowadzony przez Jeana Decety z Uniwersytetu w Chicago przeprowadził serię badań mających na celu stwierdzenie, czy dzieci z religijnych rodzin charakteryzują się wyższym „wskaźnikiem hojności” od tych wychowywanych przez rodziców będących ateistami. Naukowcy zachęcili grupę do krótkiej gry, w której uczestnicy musieli się dzielić swoimi naklejkami.

Jak pokazał eksperyment, dzieci z ateistycznych rodzin dużo chętniej oddawały swoją własność innym. U wszystkich uczestników „wskaźnik hojności” spadał z wiekiem. Niezmiennie najniższy był jednak u wierzących.

Jednocześnie postanowiono sprawdzić, jak dzieci z różnych środowisk zareagują na krótki film, którego bohater popychał inną osobę lub ją szturchał. Wychowankowie przywiązanych do religii rodziców dużo ostrzej oceniali tego typu zachowania oraz mieli skłonność do proponowania wyższych kar.

Wniosek wyciągnięty przez naukowców z wyników badań jest bardzo prosty. Według nich „religia nie jest niezbędna dla rozwoju moralnego”, co rzeczywiście nieco kłóci się z wyobrażeniami na ten temat.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również