UDOSTĘPNIJ
Wykop idzie na wojnę z policją
Fot. Wikipedia (Adam Kliczek)

Użytkownicy portalu wykop.pl są wściekli! Jeden z nich opisał szokującą sytuację, w której został bardzo źle i niesprawiedliwie potraktowany przez policję. Wywołało to natychmiastową reakcję pozostałych internautów.

– Potrąciło mnie dzisiaj auto, po czym odjechało. Po jakimś czasie zjawili się policjanci, na moje wezwanie, ale już pod domem, tak jak się z nimi umówiłem, żeby to zgłosić. Od samego początku byli niezbyt zadowoleni, że cokolwiek zgłaszam i nakłaniali żebym olał sprawę. Finalnie skończyło się tym, że przyjęli moje zgłoszenie, ale – uwaga – chcieli mi wlepić mandat za brak dzwonka i odblasku z tyłu roweru. Jedno i drugie przyniosłem z domu i doczepiłem z powrotem do roweru (od wypadku minęło kilka godzin, zanim panowie się pojawili). Jak się okazało, odblask nie miał homologacji, za co należy się 50 zł mandatu, którego nie przyjąłem. Wystarczyło im zdjęcie, żeby to stwierdzić, nie oglądnęli go nawet – opisywał zbulwersowany internauta.

ZOBACZ TAKŻE: Policja ruszyła na posłankę opozycji! TRANSMISJA NA ŻYWO

Wykop idzie na wojnę

– Szukam po internecie odblasków rowerowych z homologacją i nie mogę nigdzie znaleźć. Zdaję sobie sprawę, że dla policji szukanie sprawcy mojego wypadku to dość upierdliwa robota i chcieli mnie wszelkimi sposobami odciągnąć od tego. Finalnie jedyne co mi dali do podpisania, to protokół z wypadku i oświadczenie, że będę odbierać korespondencję – dodał także użytkownik popularnego Wykopu.

Wszyscy, którzy komentowali całą sprawę na portalu, byli naprawdę wściekli. Radzili oni, aby internauta poszedł z całą sprawą do sądu. Sam wątek nazwali także „Zróbmy wykop efekt dla policji”, chcąc jak najbardziej nagłośnić sprawę.

ZOBACZ TAKŻE: Co on narobił?! Policja musiała skuć polityka PO kajdanami

Oto najbardziej poszukiwani przestępcy w Europie! Na liście są Polacy [ZDJĘCIA]


11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również