UDOSTĘPNIJ

Portal Wikileaks opublikował materiały dotyczące pierwszych miesięcy pontyfikatu Benedykta XVI. Zawierają one pełny opis stosunku Watykanu względem Polski oraz szczegóły pracy pochodzących z niej duchownych w Stolicy Apostolskiej. Ujawniają także nazwiska Polaków, którzy według papieża i jego najbliższych współpracowników, byli dla kraju oraz Kościoła po prostu „niebezpieczni”.

Dokumenty zaczynają się od bardzo obszernego opisu stosunku Benedykta XVI do Polaków. Był on raczej dobry z powodu silnie zakorzenionej w państwie wiary. Według głowy Kościoła kraj miał być pewnego rodzaju ostoją katolicyzmu w Europie, a papież chciał, aby wpływał otwarcie na relacje międzynarodowe w sposób chroniący wiarę i jej reguły. Jednocześnie współpracownicy Benedykta zaznaczyli, że popularność chrześcijaństwa w Polsce prawdopodobnie chyli się ku końcowi z powodu śmierci Jana Pawła II oraz fascynacji możliwością współpracy z USA.

W kolejnych zapisach przeczytać można o wielu polskich pracownikach struktur watykańskich, którzy zostali na stanowiskach nawet po śmierci poprzednika Benedykta XVI. Wyróżniającym się jednak faktem jest, że do Polski po objęciu stanowiska przez nowego papieża bardzo szybko powrócił Stanisław Dziwisz. Nie podano szczegółów tej decyzji, jedynie dyplomatycznie wyjaśniono, że został „oddelegowany do szerzenia wiary i kontynuacji dzieła Jana Pawła II w Krakowie”. Jego odejście mogło dziwić o tyle, że był bardzo dobrze ustawionym bliskim współpracownikiem poprzedniego papieża, z którego zrezygnował jednak następca.

Oprócz obszernego opisu pracy polskich dostojników chrześcijańskich obecnych w Watykanie dokumenty zawierają kontrowersyjny komentarz Stolicy Apostolskiej na temat Polskiej sytuacji politycznej i społecznej. Współpracownicy Benedykta XVI szczególnie uderzyli w Radio Maryja i jego właściciela, Tadeusza Rydzyka, który w swoich mediach ma szerzyć ksenofobię i antysemityzm. Mimo że papież ponoć w pełni podzielał ich zdanie, miał zrezygnować z ingerencji w sprawy polskiego Kościoła, twierdząc, że są to jednak „problemy wewnętrzne”.

Poza krytyką wobec Rydzyka pojawiają się w tekście także słowa potępiające postawy Andrzeja Leppera, czy też Romana Giertycha. Papież i jego współpracownicy mieli krytykować proponowany przez nich nacjonalizm oraz przeinaczoną wersję chrześcijaństwa. Dotyczyło to także niektórych katolickich organizacji w Polsce, które nijak mają się do nauk Kościoła i papieża.

Tekst, który został udostępniony przez Wikileaks jest szokujący. Nikt bowiem otwarcie nie chciał do tej pory zdecydować się na krytykę działań ks. Rydzyka. Wielu polskich katolików jest w niego ślepo zapatrzonych, jednocześnie popierając „prochrześcijańską”, czy też nacjonalistyczną politykę, twierdząc, że robią to w zgodzie z religijnymi nakazami. Jak się jednak okazuje, papież miał całkowicie odmienną opinię na ten temat.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również