UDOSTĘPNIJ

Instytut Pamięci Narodowej był w posiadaniu archiwalnej rozmowy z 1992 roku pomiędzy ówczesnym ministrem spraw wewnętrznych Antonim Macierewicze a  prezydentem Lechem Wałęsą. Spotkanie dotyczyło współpracowników Służby Bezpieczeństwa i teczek. IPN sugeruje, że na nagraniu Lech Wałęsa próbował wydobyć swoją teczkę, a Macierewicz blefował, że nie widział żadnych teczek.

Fragment rozmowy Lecha Wałęsy z Antonim Macierewiczem można było już wcześniej obejrzeć w filmie „Nocna Zmiana” Jacka Kurskiego. IPN postanowił opublikować całość nagrania za pośrednictwem Sławomira Cenckiewicza, który od lat zajmuje się przeszłością byłego prezydenta Polski.

Analizując rozmowę widać, iż prezydent Wałęsa chce dowiedzieć się czegoś o teczkach i ostrzega przed konsekwencjami wykonania uchwały Sejmu. Ewidentnie chce zaznaczyć, że w zbiorach bezpieki mogą znajdywać się fałszywki. Najprawdopodobniej chodziło mu o swoją teczkę, którą uważa za podróbkę. Prezydent próbował dowiedzieć się od Macierewicza czy widział taką teczkę, ale minister udawał, że nie.

Ale ja prosiłem o teczkę swoją – rzucił Wałęsa.

– Ale panie prezydencie, ja nie sprawdzałem żadnych list, żadnych teczek nie czytałem! – odpowiedział Macierewicz.

Podczas całej rozmowy Wałęsa próbuje odwieźć Macierewicza od jego planu, ale ten jest nieugięty.

Poniżej nagranie na kanale PikioPL:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również