UDOSTĘPNIJ

Strażacy dokonali dziś szokującego, bardzo niebezpiecznego znaleziska. Zanim jednak przybyli na miejsce zdarzenia, doszło do poważnego wycieku trujących chemikaliów. Wciąż nie wiadomo, kto odpowiedzialny jest za pojawienie się zagrożenia, które sprowokowało dramatyczną akcję służb.

Na terenie starej stacji paliw przy ul. Katowickiej w Siemianowicach Śląskich odnaleziono 57 beczek z nieznaną chemiczną substancją. Niestety nie wszystkie były szczelne, przez co doszło do wycieku ok. 200 litrów płynu.

– Ratownicy oczyścili teren i zasypali piaskiem, a resztę substancji z uszkodzonego zbiornika przepompowali do innej beczki – stwierdził w rozmowie z dziennikarzami Wirtualnej Polski przedstawiciel straży pożarnej w Siemianowicach Śląskich, Mariusz Rozenberg.

ZOBACZ TAKŻE: Krwawy kocioł w Polsce! Nie żyją antyterroryści, ogromne zniszczenia

Wyciek chemikaliów

– Próbki były jednak zbyt rozcieńczone wodą, żeby nasi specjaliści mogli stwierdzić na miejscu, co to jest dokładnie. Przeprowadzone będę kolejne badania – ujawnił także rzecznik.

Substancja była prawdopodobnie pochodną węglowodorów. Miejsca zdarzenia pilnują obecnie właściwe służby. Próbują one także ustalić, skąd beczki wzięły się na terenie starej stacji i dlaczego nie były odpowiednio zabezpieczone.

ZOBACZ TAKŻE: Takiej masakry nie widzieli od lat. 13 ofiar zmiażdżonych żywcem

11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą


Najbardziej elitarne jednostki specjalne świata [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również