UDOSTĘPNIJ

Poznański oddział Gazety Wyborczej żąda zwolnienia dyrektora galerii „Arsenał” i zamknięcia wystawy niepoprawnych politycznie artystów. Jest to efekt eksponatów, które w artystyczny sposób uderzają w lewicową ideologię.

Wystawa w poznańskiej galerii „Arsenał” skupia najpopularniejszych polskich artystów, którzy w niepoprawnie politycznie sposób i często łamiąc tematy tabu ukazują nastroje społeczne, wydarzenia i własne poglądy.

Na wspomnianej wystawie można – do końca października – zobaczyć prace Jerzego Zielińskiego, Zbigniewa Warpechowskiego, Jacka Adamasa, Wojciecha Korkucia i Grupy The Krasnals, którzy zaprezentowali m.in. takie eksponaty jak ułożony z klocków lego napis „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”, „świnię” nawiązującą do „warszawskiej tęczy” czy plakaty ukazujące absurdy ideologii feministycznej.

Tak wyraźny atak lewicowej ideologii nie spodobał się dziennikarzom z poznańskiego oddziału Gazety Wyborczej, którzy zażądali od prezydenta Poznania zwolnienia dyrektora galerii „Arsenał” i zamknięcia wystawy.

Jak wyjaśnia sam dyrektor galerii, Piotr Bernatowicz, na miejsce pojęć i wartości umożliwiających rozumienie świata sztuka wprowadza często tyranię komunałów a bunt spowszedniał i dlatego zdecydował się na zorganizowanie tej wystawy. Jak na razie prezydent Poznania nie zabrał głosu w sprawie żądań dziennikarzy Gazety Wyborczej.

Protesty przeciwko wystawom artystycznym i w ogóle przeciwko sztuce były dotychczas domeną środowisk konserwatywnych, które często protestowały przeciwko – ich zdaniem – obrażaniu uczuć religijnych i tradycyjnych wartości.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

bh, źródło: niezalezna

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również