UDOSTĘPNIJ
Wikimedia Commons

500+ to flagowy program Prawa i Sprawiedliwości. To właśnie na nim w głównej mierze oparta była kampania partii Kaczyńskiego, dzięki której rządzi ona dzisiaj w Polsce.

Po objęciu rządów, 500+ nadal pozostało dla PiS priorytetowe. Wbrew niechlubnej polskiej tradycji politycznej, Prawo i Sprawiedliwość postanowiło spełnić swoją obietnicę wyborczą – i to bez względu na koszty.

Choć początkowo Minister Finansów przebąkiwał nieśmiało, że środków na 500+ nie ma, to – po wprowadzeniu nowych podatków (jak sam niedawno przyznał na konferencji, państwo zabiera teraz obywatelom o 8% więcej pieniędzy) – udało się zabezpieczyć odpowiednią kwotę. Ma ona gwarantować finansowanie kosztownego programu do końca roku.

Na temat programu wypowiedział się ostatnio Grzegorz Schetyna, czym doprowadził niektórych zwolenników Prawa i Sprawiedliwości to szału. Jego zdaniem, 500+ to zasługa… Platformy Obywatelskiej.

– Można było dać ludziom 500+, bo nasz minister zostawił 9 mld zł z aukcji LTE, a prezes NBP Marek Belka następne 8 mld. Te 17 mld zostawione przez nas dało właśnie program 500+. Pytanie, co będzie dalej. Trzeba ludziom mówić, że wariant grecki czy argentyński jest możliwy. – tłumaczył lider PO.

źródło: wsieci

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również