UDOSTĘPNIJ

Ta informacja jest niezwykle zaskakująca. Z pewnością będzie to policzek dla wszystkich tych, którzy uważają polski rząd za niechętny Unii Europejskiej. Ta decyzja zszokuje jednak także tych wyborców PiS, którzy w konflikcie z UE upatrują siły i władzy partii rządzącej.

Polska, podobnie jak 22 inne kraje Unii Europejskiej przystąpiły do programu stałej współpracy strukturalnej w dziedzinie obronności (PESCO). Notyfikowana także przez polskich ministrów obrony i dyplomacji umowa zakłada wzmacnianie potencjału obronnego państw.

Przełomowa chwila

–  To dla europejskiej obronności dzień historyczny. W końcu, po wielu latach, zapisy Traktatu Lizbońskiego, pozwalające państwom członkowskim na stworzenie stałej współpracy obronnej, zostaną wcielone w życie – stwierdziła Federica Mogherini, szefowa dyplomacji Unii Europejskiej.

Umowa została notyfikowana podczas wspólnego szczytu ministrów obrony i spraw zagranicznych państw europejskich. Te kraje, które notyfikowały umowę, zobowiązują się do podjęcia działań na rzecz wzmacniania zdolności obronnych.

Na szczycie UE w grudniu ma program PESCO (Permanent Structured Cooperation) ma zostać uruchomiony formalnie. Notyfikacja dokumentu przez większość państw europejskich bardzo się do tego przyczynia.

Decyzja PiS została – delikatnie mówiąc – negatywnie odebrana przez wyborców obecnego obozu władzy, którzy są w dużej mierze niechętnie nastawieni do Unii Europejskiej. Ogromna ich część jest po prostu wściekła, że ich formacja zgodziła się na silną integrację z UE.

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Kto ma lepszą armię: Polska czy Ukraina? PORAŻAJĄCA różnica!


Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również