UDOSTĘPNIJ
fot. Nowoczesna

Przewodniczący Nowoczesnej zaliczył kolejną wizerunkową wpadkę. Postanowił wykorzystać protestujących przeciwko zmianom w sądownictwie do podreperowania kiepskiego budżetu partii. Rano rozesłał prośby o wpłaty. 

Od samego początku politycy opozycji zaangażowali się w protesty obywateli przeciwko kontrowersyjnym zmianom w sądownictwie. Ryszard Petru postanowił jednak pójść o krok dalej i wykorzystać ludzi przybywających na demonstracje, by podreperować budżet swojej formacji.

 Prosimy was: wesprzyjcie nas i walczmy wspólnie o taki kraj, w którym będą szanse i miejsce dla każdego – zaapelował Petru.

Maile zostały wysłane do ludzi z oficjalnego konta Nowoczesnej. Wiadomości były zatytułowane „w obronie demokracji”. Problem polega na tym, że w mailach o demokracji się nie mówi. Chodzi o wsparcie finansowe partii pod pretekstem walki ze zmianami w sądownictwie.

Doszliśmy do momentu, w którym władza dokonuje zamachu na niezawisłość polskich sądów, uderzając tym samym w podstawowe prawa każdego z nas. Uderza to również w demokratyczne zasady i wartości, o które przez dekady walczyli polscy opozycjoniści, wspierani przez miliony Polaków. Wśród nich być może jesteście Wy lub Wasi bliscy – pisze polityk.

– Dzisiaj na nas, posłach Nowoczesnej i wszystkich obywatelach wierzących w wolność i szacunek dla prawa, spoczywa obowiązek walki o polską demokrację i bezpieczeństwo prawne obywateli. Dlatego prosimy Was o wsparcie finansowe naszych działań – dodaje.

Apel został bardzo krytycznie przyjęty przez sympatyków opozycji oraz media. Petru oskarżany jest o wykorzystanie protestu obywateli dla własnych celów. To bardzo poważna wpadka wizerunkowa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również