UDOSTĘPNIJ

Polacy nie bez przyczyny uchodzą w krajach Europy Zachodniej za społeczeństwo konserwatywne i sceptyczne wobec różnego rodzaju mniejszości. We wtorek na własnej skórze po raz kolejny doświadczył tego Robert Biedroń. Jedna z katolickich organizacji postanowiła złożyć prezydentowi Słupska osobliwe „odwiedziny”. Młodzi katolicy chcieli skłonić go w ten sposób do… zmiany orientacji seksualnej.

Krucjata Młodych zorganizowała akcję modlitwy pod słupskim ratuszem. Katolicy postanowili publicznie prosić o interwencję sił nadprzyrodzonych w kwestii homoseksualizmu Roberta Biedronia. Zdaniem uczestników różańca prezydent Słupska powinien się nawrócić i zejść z drogi sodomii.

ZOBACZ TAKŻE: Ależ pojechał! Poniżające żarty Cejrowskiego o Tusku, Biedroniu i kobietach

Robert Biedroń na celowniku „krzyżowców”

Zgromadzeni wokół słupskiego ratusza katolicy modlitwą pragnęli zamanifestować swój sprzeciw wobec, ich zdaniem, haniebnych praktyk, których dopuszcza się prezydent ich miasta. Protestujący twierdzą również, że Biedroń swoim przykładem propaguje homoseksualizm potępiany przez Kościół katolicki.

– Dziś w Słupsku odbył się publiczny różaniec zorganizowany przez Krucjatę Młodych w intencji odnowy moralnej miasta a także żeby zadośćuczynić Panu Bogu za propagowanie grzechu homoseksualizmu w Słupsku – powiedział jeden z uczestników.

ZOBACZ TAKŻE: Świat polityki nie może uwierzyć. Biedroń i Duda razem…

Prezydent Słupska „odnowiony”

Protest środowisk katolickich przeciwko stylowi życia Biedronia przebiegał w spokojnej atmosferze. Oprócz przemówień i kazań, słychać było także grę na dudach, a uczestnicy trzymali transparent z napisem „Różaniec wynagradzający Bogu za sodomię”. Obyło się jednak bez nieprzyjemnych spięć i aktów agresji.

Robert Biedroń, znany ze sporego dystansu, skomentował wydarzenia z udziałem członków Krucjaty Młodych w mediach społecznościowych.

– Odnowiony mogę przystąpić do dalszej pracy. Dziękuję za modlitwę, ale i bez niej radzę sobie chyba całkiem nieźle – napisał.

Rzeczniczka prezydenta, Karolina Chalecka zapewniła, że ratusz w żaden sposób nie zamierza krępować wolności słowa mieszkańców Słupska i na ulicach miasta każdy może wyrazić swoje poglądy, nawet jeśli te nie są zbieżne z prezentowanymi przez władze miasta.

Fot. facebook.com

Źródło: wp.pl

Synowie znanych polityków, którzy poszli w ślady ojców [ZOBACZ!]


Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również