UDOSTĘPNIJ

Długo przyszło nam czekać na pojawienie się w sieci i mediach nagrania z miejskiego monitoringu z feralnej nocy, kiedy to rzekomo poseł Przemysław Wipler miał zaatakować policjantów. I, ku zdziwieniu wielu, nagranie wskazuje na jego niewinność.

Ileż było szumu i wylewania pomyj na człowieka, który nie dość, że został brutalnie pobity przez funkcjonariuszy policji, to jeszcze nie mógł się bronić przez brak możliwość upublicznienia nagrania. Nagrania, na którym jednoznacznie widać, że to ?struże prawa? użyli wobec niego nie tylko pięści, ale i pałek oraz gazu pieprzowego. Cóż, przypomniała mi się pewna historia młodego chłopaka ze Szczecinka?

W telewizji próżno było szukać stacji, która obiektywnie podeszłaby do tego problemu. Poseł jest winny ? jednym głosem krzyczeli dziennikarze. A opierali to na zeznaniach ? uwaga ? policjantów oraz nieumundurowanych funkcjonariusz, którzy również brali udział w obezwładnianiu Wiplera, a których rzekomo tam nie było i tajemniczego świadka z TVN, który ? patrząc na sposób mówienia i formułowania zdań oraz charakterystyczny wydźwięk słów ? w mojej ocenie mógł być policjantem. Nie twierdzę, że był, ale kaptur na głowie i zniekształcony głos ? cóż, trochę tu za dużo przypadku. Ponadto bardzo dobrze był poinformowany. Aż nadto.

Poseł Przemysław Wipler już złożył do prokuratury wniosek o popełnieniu przestępstwa i, jak mówi, nie ma szans przegrać. Powiem szczerze, że patrząc na to nagranie, to się wcale nie dziwię. Ciekawi mnie z kolei inna rzecz. Dlaczego Bartłomiej Sienkiewicz kłamał mówiąc, że nie było tam nieumundurowanych policjantów i że sprawa jest tak oczywista na korzyść policji, że nie będzie jej komentował. Dlaczego Kamil Durczok, Monika Olejnik oraz wielu innych ?rzetelnych? dziennikarzy, którzy są utrzymywani z naszych podatków w tak łatwy sposób wydali wyroki nie mając do tego powodów? Ciekawi mnie jeszcze jedno. Czy jeżeli pobity by został Donald Tusk, to policjanci mówiliby, że został wykonany kawał dobrej roboty, czy cała komenda wyleciałaby na pysk?

Aha, byłbym zapomniał. Wchodząc dzisiaj na Polskie Piekiełko w oczy rzucił mi się taki wpis: ?Analiza nagrania już się piszę – poznacie powody, dlaczego uważam, iż Przemysław Wipler kłamie.? I rzeczywiście ? ku mojemu zdziwieniu ukazało się 7 punktów, z których miało wynikać, że poseł Wipler Kłamie. Szkoda, że nie wynikało to z żadnego?

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykuł„Poseł nie rusza się, ale zarazem nie daje się zakuć w kajdanki” – alternatywna rzeczywistość portalu Gazeta.pl
Następny artykułRzecz o sprawiedliwości
Mateusz Błoch
Student politologii i dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim. Konserwatysta, katolik. Przeciwnik upadającej cywilizacji zachodu. Zwolennik zastąpienia po-okrągłostołowej sitwy nowymi ludźmi.

Zobacz również