UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/Steven Pavlov, Pixabay

O pedofilii w kościele i nieskutecznym jej ściganiu mówi się od wielu lat. Oprawców w końcu może dosięgnąć sprawiedliwość. Zostaną ukarani nie tylko ci, którzy molestują dzieci, ale i obojętni na ich krzywdę.

Wchodząca dziś w życie nowelizacja art. 240 Kodeksu Karnego może być kamieniem milowym w walce z pedofilią w kościele. Od teraz każdy, kto dowie się o przestępstwie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub natury seksualnej – będzie zobligowany zgłosić sprawę do prokuratury.

Oznacza to, że każdy duchowny, który dowie się o przypadku pedofilii w swoim otoczeniu, będzie musiał powiadomić organy ścigania. Z obowiązku wyłączone jest forum wewnętrzne – sakrament spowiedzi.

Konferencja Episkopatu Polskiego już w 2014 roku przyjęła „Wytyczne dotyczące wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia”. Zostały one zatwierdzone przez Stolicę Apostolską.

Co ciekawe, wytyczne są bardziej restrykcyjne, niż jest to przewidziane w polskim prawie. Wiąże się to chociażby z wiekiem osób chronionych. W przypadku wytycznych KEP nieletnim pozostaje się do 18. a nie 15. roku życia.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również