UDOSTĘPNIJ
Fot. Youtube.com/MaxTVNews

Wyobrazić sobie felieton bez strollowania lewackiego myślenia, to tak, jakby wyobrazić sobie francuskiego żołnierza bez białej flagi. Niemożliwe. Więc do dzieła!

Państwo Izrael zamknęło granice dla imigrantów i nie chce ich u siebie. Ba, zapowiedziało budowę kolejnego muru na granicy. Zatem skrajnie przeciwna polityka Unii Europejskiej, która krzyczy ustami decydentów: przyjmujmy imigrantów! – To musi być przejaw obrzydliwego antysemityzmu. W końcu to Izrael wyznacza standardy, odstępstwo od nich z samej definicji musi brzydko pachnieć, czyli śmierdzieć antysemityzmem.

Unia Europejska jest jednocześnie hitlerowska, bowiem jeden z jej decydentów, Martin Schulz niedawno nam „polaczkom” kazał się podporządkować, bo jak nie, to użyje przemocy i siłą narzuci Polsce imigrantów. Jak to napisał Ziemkiewicz, szwab ze szwaba zawsze wyjdzie. Już nie wspominając o tym, że uchodźców kwaterują w byłych obozach koncentracyjnych jak np. w Buchenwaldzie.

Znany filosemita Stanisław Michalkiewicz z kolei jak najbardziej popiera politykę Izraela względem imigrantów. To znaczy również uważa, że należy zatamować tę falę uchodźców. Ale jak na wybitnego ironistę przystało nie posługuje się tak stanowczą retoryką. Ot, stoi on na stanowisku, że należy przestrzegać przykazania biblijnego: miłuj bliźniego swego jak siebie samego – ale nie bardziej. Przyjmowanie uchodźców prowadziłoby do zguby siebie samego.

Za wolność naszą i waszą walczą dzisiaj Węgrzy, dosłownie tworząc mur przeciw islamizacji Europy. Dzisiaj, broniąc granicy węgierscy policjanci starli się z nielegalnymi imigrantami, którzy za pomocą kamieni domagali się pomocy. To jak socjalu od Merkel, bo tam zwabieni jej proimigracyjną polityką próbują się przedrzeć. Więc działaniami bojowymi, nielegalnie chcą sforsować granicę suwerennego państwa. Swoją drogą, w imię zasiłków mają ochotę tłuc się z węgierską policją, w imię obrony ojczyzn, z których uciekają już mniej. Tam na warcie stoją kobiety i dzieci.

Czas zweryfikować sojusze. Węgrzy to naród nastawiony po partnersku i z sympatią do Polski i Polaków. W przeciwieństwie do szwabików z Unii „narzucimy wam siłą” Europejskiej. Węgrom jestem wdzięczny za Victora Orbana i „Dziewczynę o perłowych włosach” – utwór, którym często się raczę przed pisaniem felietonu, dla wprowadzenia w metafizyczny nastrój.

Dzisiaj również twardziel Jarosław Kaczyński groźnie kiwał palcem w bucie, grzmiąc z mównicy sejmowej o zagrożeniu islamizacją Europy. Zaproponował więc, żeby Polska ich nie przyjmowała, ale zapłaciła państwom, które zechcą przyjąć uchodźców. Kaczyńskim immanentnie brakuje jaj i wizjonerstwa politycznego. To Lech wstrzymał ekshumację w Jedwabnem. To Jarek jeździł na Majdan do banderowców wspierać proniemiecką Ukrainę. Dzisiaj sąsiadujemy na zachodzie z „narzucimy wam siłą” szwabikami, a na wschodzie z proniemiecką Ukrainą. Przypomnijmy, że to twardziele Kaczyńscy ulegli presji poprawności politycznej i agitowali za wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej.

Oby się tylko nie okazało, że to co napisałem jest dramatycznie proste, ale zbyt skomplikowane, żeby to zrozumieć – jak mawia dzisiejsza inteligencja gównonurtowa.

Polub mój fanpejdż, aby być na bieżąco z moimi felietonami:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również