UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Po tragicznych wydarzeniach w Ełku serwujące kebaby lokale gastronomiczne stały się wrogiem numer jeden niektórych narodowców. Najwyraźniej brakowało im jednak niepowtarzalnego smaku arabskiej potrawy, więc na rynku zaczęły powstawać kebaby „patriotyczne”.

Jedzenie kebaba przestało być zwykłym posiłkiem i stało się manifestem politycznym. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać kebaby „patriotyczne”, reklamujące się za pomocą żołnierzy wyklętych i husarii.

Po wydarzeniach w Ełku, w całym kraju odnotowano rasistowskie ataki na prowadzone przez imigrantów kebaby. Teraz w rewanżu to lewica dopuściła się haniebnego aktu wandalizmu.

Zniszczono baner „Prawdziwy kebab u prawdziwego Polaka”, zmieniając go na „prawdziwey kebaba robimy z prawdziwego Polaka”. Właściciel lokalu jest oburzony tym, w jaki sposób wandale zniszczyli jego własność prywatną i oskarża ich o rasizm.

– Moje(i) Kochane(i)
W Nocy dokonano aktu sabotażu i naszą kultową przyczepkę ozdobiono napisami powiedziałbym rasistowskimi w drugim kierunku.
Aktualnie sprawdzane są zapisy monitoringu przemysłowego i mam nadzieję że uda się znaleźć sprawców .
Jeżeli uda się sprawę wyjaśnić do końca poinformuję na stronie.
Przykro że taki incydent miał miejsce ale jak widać Prawdziwy Kebab u Prawdziwego Polaka stal się niewygodny dla konkurencji.
Serdecznie Pozdrawiam Jerzy Andrzejewski –
czytamy w oświadczeniu.

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również