UDOSTĘPNIJ
Fot. Twitter

To, co dzieje się obecnie w Sejmie, jest szokujące chyba dla wszystkich obywateli bez względu na przekonania polityczne. Szczególnie swoim zachowaniem wyróżnia się dziś poseł Marek Suski, który nie chce oddać innym mikrofonu, doprowadzając do przepychanek.

Polityk PiS zachowywał się podczas trwającego późnym wieczorem posiedzenia komisji w bardzo dziwny sposób. Nie chciał puścić mikrofonu, przepychał się z innymi posłami, w tym z Ryszardem Petru. Co chwilę na sali gaszone było światło.

Chociaż to bardzo zaskakujące, przedstawiciel PiS wyglądał tak, jakby cała sytuacja coraz bardziej go bawiła. Wszyscy posłowie opozycji skandowali więc wspólnie, aby opuścił trwające obrady. Wydarzenia stały się już tak krytyczne, że przewodniczący Piotrowicz postanowił zarządzić krótką przerwę, aby nie doszło do rękoczynów.

Zachowanie Suskiego sprowokowało opinie opozycji, że był on po prostu pijany. Jego postawa nie miała bowiem nic wspólnego z próbą podjęcia dialogu. Wyglądała raczej jak prowokowanie „zachowań nieparlamentarnych”. Jako że sytuacja wciąż postępuje, gorąca noc w polskim Sejmie na pewno szybko się nie skończy. Co więcej, może przynieść naprawdę zaskakujące wydarzenia, które zapiszą się negatywnie w historii polskich tradycji parlamentarnych.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również