UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Wojciech Cejrowski

Do tej pory Wojciech Cejrowski dobrze dogadywał się z PiS-em. Partię z podróżnikiem połączył konserwatyzm i niechęć do PO. Teraz jednak ten drugi poszedł o krok za daleko. Partia subtelnie wypowiada mu wojnę. 

Wszystko zaczęło się od głośnych słów Cejrowskiego o Szczecinie. Podróżnik stwierdził, że miasto powinno zostać oddane Niemcom w zamian za reparacje wojenne. Tymi słowami rozsierdził nawet swoich najbardziej zagorzałych fanów.

– Ja na przykład, proszę pana, wbrew temu, co pan sobie pewnie teraz myśli, natychmiast oddałbym Szczecin Niemcom. Bo Szczecin nie jest polskim miastem. Jak się pan przespaceruje po cmentarzu w Szczecinie – tam są same niemieckie groby, milion niemieckich grobów. Szczecin trzeba oddać z powrotem Niemcom. Ale wy zapłaćcie kontrybucje za II wojnę światową do Polski – stwierdził w rozmowie z korespondentem niemieckiej telewizji publicznej Cejrowski.

Słowa podróżnika były oburzające nawet dla obecnego obozu władzy. Skomentował je sam Joachim Brudziński, wypowiadając Cejrowskiemu cichą wojnę.

W POLSKIM Szczecinie oglądam w koncert z POLSKIEGO Opola,ale niestety są w Polsce ludzie którym bełta się w głowie od nadmiaru Yerba Mate – napisał Brudziński.

Do słów podróżnika odniósł się inny jego dotychczasowy zwolennik. Michał Karnowski z wPolityce.pl stwierdził, że  „skandalizm jest nałogiem, wymaga coraz mocniejszych dawek”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również