UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / instagram

Znany showmen, Kuba Wojewódzki, nigdy nie ukrywał swojej niechęci do obecnego obozu władzy z prezydentem Andrzejem Dudą na czele. I to właśnie głowę państwa w całym poprzednim sezonie obrał sobie za cel żartów. Jak przekonuje teraz – nie jest mu do śmiechu.

Przez cały poprzedni sezon, Kuba Wojewódzki, w mowie wstępnej każdego odcinka swojego show w TVN półżartem półserio zapraszał prezydenta Andrzeja Dudę do programu przy okazji drwiąc z jego relacji z liderem PiS, Jarosławem Kaczyńskim.

Wojewódzki wizyty głowy państwa się nie doczekał i w pewnym momencie przestał go zapraszać. Teraz wytłumaczył też dlaczego nie komentuje już więcej polityki.

 –  Wita państwa ludzki pan TVN-u. Często słyszę pytania, dlaczego odchodzimy tak radykalnie od polityki. Otóż powiem wam, że osiągnąłem już taki poziom obrzydzenia i odrazy, że nawet rzeczy śmieszne wydają mi się tragiczne i przerażające. Mam wrażenie, że oni tak kombinują, że Tłusty Czwartek będzie w piątek, a Jarosław Kaczyński będzie decydował codziennie, która jest godzina. Mnie to już nie bawi – oświadczył Wojewódzki.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również