UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/tvnpl

Kuba Wojewódzki znany jest z publicznego obnoszenia się ze swoim statusem materialnym i funkcjonuje w przestrzeni publicznej jako jeden z bogatych Polaków. Być może dlatego nie jest dla niego wielkim wydatkiem wpłacenie 100 tysięcy złotych na cele charytatywne w zamian za możliwość „spuszczenia wpie*dolu” jednemu z najbardziej rozpoznawalnych zawodników MMA w Polsce, Marcinowi Różalskiemu. 

Kuba Wojewódzki bardzo często w swoich programach i innych wystąpieniach publicznych chwali się swoimi pieniędzmi i drogimi samochodami, dlatego powszechnie uważany jest za bardzo bogatego celebrytę.

W ostatnim odcinku swojego show doszło jednak do czego niespotykanego w polskiej telewizji.

Otóż Wojewódzki wpłacił 100 tysięcy złotych na dwie fundacje charytatywne na rzecz zwierząt (AST i TARA) za możliwość – jak określili to podczas rozmowy – „spuszczenia wpierdolu” Marcinowi Różalskiemu.

Wszystko zaczęło się od niewinnego żartu Wojewódzkiego, który stwierdził, że „marzy o tym, by móc marzyć o tym żeby przyjebać” Różalskiemu.

 – Marzyć możesz zawsze… Słuchaj! Inaczej! Wszystko ma swoją cenę… – zaczął Różalski.

 – Dam Ci na fundację! – wtrącił Wojewódzki.

 – Ile? W tej chwili, kurwa, na kamerach… jeśli dasz mi 100 tysięcy złotych na fundację to daję Ci 30 sekund bicia, kopania, skakania po mnie. Za 100 tysięcy przy wszystkich! 100 tysięcy złotych to jest dla Ciebie jak gówno, nie? 100 tysięcy dajesz i masz 30 sekund bicia – wyparował Różalski.

 – Dobra! – skwitował krótko Wojewódzki.

Na koniec programu Wojewódzki rzeczywiście „spuścił wpierdol” Różalskiemu, który co prawda zbyt wiele nie poczuł z racji swoich rozmiarów i doświadczenia. Za wszystko podziękował na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych. bez-tytulu

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również