UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Tomasz Ziober

Zbigniew Wodecki jeszcze przed udarem został ambasadorem marki Koral. Ciężki stan muzyka nie przeszkadza producentowi lodów w wykorzystywaniu jego wizerunku.

Stan zdrowia autora m.in. legendarnej piosenki o Pszczółce Mai, obserwują z niepokojem rzesze jego fanów. Informacja o rozległym udarze, którego doznał, zasmuciła nie tylko koneserów jego muzyki. Ostatnio do mediów dotarła informacja o zapaleniu płuc, na które zachorować miał muzyk.

W międzyczasie w telewizji nadal emitowana jest reklama, w której Wodecki wychwala lody Koral. W niektórych sytuacja ta budzi niesmak. Producent broni się informując, iż na kontynuację emisji zgodził się menadżer Wodeckiego.

Natychmiast po otrzymaniu informacji o stanie zdrowia Pana Zbigniewa Wodeckiego Zarząd i Dyrekcja firmy PPL Koral niezwłocznie skontaktowali się z menedżmentem artysty – przekazała Aleksandra Lągawa z agencji PR-owej obsługującej Koral.

Producent ma utrzymywać kontakt z rodziną artysty. Mimo informacji o zapaleniu płuc, PR-owcy firmy wskazują, iż stan zdrowia muzyka poprawia się.

Utrzymujemy stały kontakt i cieszą nas informacje o poprawiającym się stanie zdrowia muzyka płynące z bezpośredniego otoczenia Pana Zbigniewa. Wszyscy trzymamy bardzo mocno kciuki za powrót artysty do zdrowia – tłumaczy Lągawa.

Poniżej publikujemy oświadczenie marki Bracia Koral – Lody jak dawniej

– ​​Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Zbigniewa Wodeckiego, ambasadora marki Bracia Koral – Lody Jak Dawniej. Do końca wierzyliśmy w poprawę jego stanu zdrowia, będąc w stałym kontakcie z rodziną i menedżmentem artysty. Wspólnie z Zarządem PPL Koral podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu kampanii reklamowej, w której wziął udział jeden z najbardziej utalentowanych polskich muzyków. Natychmiast została zatrzymana emisja spotów telewizyjnych oraz radiowych z udziałem artysty. Odwołaliśmy również pozostałe działania z użyciem wizerunku Pana Wodeckiego. Współpraca i możliwość osobistego kontaktu z Panem Zbigniewem były dla nas niezwykle wartościowym doświadczeniem. Zapamiętamy go jako ciepłą, charyzmatyczną osobę, z wielką pasją i radością życia – czytamy w oświadczeniu marki.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również