UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

Europa pozostaje w szoku po zeszłotygodniowych zamachach w Hiszpanii. O swój los obawiają się również Włosi, do których wciąż napływają kolejni syryjscy imigranci.

Mieszkańców Wenecji postanowił uspokoić jednak Burmistrz miasta. Stwierdził, że „na jego terenie” sytuacje takie jak w Barcelonie nigdy nie będą miały miejsca.

W przeciwieństwie do Barcelony, która nie zapewniła ludziom bezpieczeństwa, my trzymamy naszą gardę wysoko. Jeśli ktokolwiek wpadnie na plac świętego Marka z okrzykiem „Allahu Akbar” na ustach, zostanie zastrzelony – zapewnia Luigi Brugnaro.

Uważa on, że zabijanie muzułmańskich terrorystów jest wręcz wskazane. Jego zdaniem dla takich osób we Włoszech nie może być miejsca.

Mówią, że chcą spotkać się z Allahem, więc wyślemy ich prosto do niego bez konieczności zrzucania z mostu. Po prostu ich zastrzelimy – dodaje stanowczo burmistrz Wenecji.

źródło: The Sun

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również