UDOSTĘPNIJ

Ogólnie rozumiana prawica wielokrotnie wytyka władzom państw europejskich szczególną pobłażliwość, którą te ostatnie miałyby okazywać muzułmańskim imigrantom. Niezależnie od tego, czy powyższa teza jest prawdziwa, tym razem trudno mieć złudzenia – żadnego specjalnego traktowania nie było.

Na przedmieściach Belgradu postawiono w 2014 roku nielegalny meczet. Stało się jasne, że budynek musi zostać rozebrany.

Pierwsza próba rozbiórki budynku nie powiodła się. Wszystko przez zorganizowaną muzułmańską społeczność, która rozpaczała i robiła wszystko, żeby przeszkodzić w demolce.

Ostatecznie budowlańcy musieli wrócić na miejsce dzień później, tym razem – w asyście policji. Funkcjonariuszom udało się przepędzić rozhisteryzowanych muzułmanów, a budowlańcy mogli w spokoju zniszczyć meczet.

– Jesteśmy zszokowani tym, że akcja miała miejsce w przededniu ramadanu – powiedział mufti Muhamed Jusufspahic, najważniejszy serbski duchowny muzułmański.

Zapowiedział, że muzułmanie będą teraz protestować u prezydenta kraju. Równocześnie stwierdził, że od pięćdziesięciu lat władze bałkańskiego kraju nie wydały zgody na budowę żadnego meczetu.

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również