UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Adrian Grycuk

„Dobra zmiana” w TVP bez wahania przerobiła wszystkie programy informacyjne w partyjne tuby, ale seriale w najlepszym czasie antenowym – nadal „tęczowe”, promujące „multi-kulti” i patchworkowe rodziny.

Wyścigi na głupawe konkursy, promowanie konsumpcyjnych wzorców w produkcjach filmowych, serwowanie widzom wszystkiego co najgorsze w popkulturowej papce.

Co tylko potwierdza tezę, że PiS to typowa, europejska centroprawica w najgorszym tego słowa znaczeniu. Z wojny kulturowej nic nie pojmują, albo pojmują i podzielają tak naprawdę liberalne paradygmaty, „ciemnemu ludowi” serwując konserwatywne i chrześcijańskie frazesy.

Z taką „prawicą” u władzy nie potrzeba żadnej lewicy, żeby za 5-10 lat wszystkie plagi zdegenerowanego Zachodu święciły w Polsce tryumfy.

Robert Winnicki

4 KOMENTARZY

  1. Święte słowa Panie Robercie. PIS to dno, a najlepiej to widać na stosunku do Ukrainy, zwłaszcza braku reakcji na patologie imigracji ze wschodu.. Za 5-10 lat będzie w RP to samo co na tzw. zachodzie. Tamci też kiedyś kłamali swoje narody, że tylko mała część imigrantów robi problemy, a tak ogólnie to jest super

  2. Rozumiem więc, że środowiska narodowe tworzą alternatywę na prawo od PiS i codziennie wywierają presję na rząd. A nie… jednak nie…
    Daliście się ograć kukizowi jak małe dzieci… Chyba że to nie było ogranie, a raczej pokazanie waszych prawdziwych twarzy finansowanych z kremla.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ