UDOSTĘPNIJ

Janusz Korwin-Mikke napisał dziś na Facebooku, że uważa za stosowne, by Kongres Nowej Prawicy podzielił się z jego partią zwrotem za kampanię wyborczą. Chodzi o 560 000 złotych. Jacek Wilk, jeden z liderów KNP, twierdzi w rozmowie z Pikio.pl, że to skandal. 

„KNP otrzyma zwrot za kampanię wyborczą (560.000 zł) i powstaje pytanie: skoro zdecydowana większość Członków KNP przeniosła się do KORWiNu, to czy KNP nie powinna się tymi pieniędzmi podzielić? Ja nie podzielam opinii, że działanie niektórych Członków KNP podjęte było z niskich (tj. finansowych) pobudek – ale ciekaw jestem, jak w tej sytuacji postąpi kol.Michał Marusik?” – napisał Janusz Korwin-Mikke.

W rozmowie z Pikio.pl, Jacek Wilk jasno daje do zrozumienia, że partia Korwin-Mikkego może zapomnieć o pieniądzach:

„Nie ma żadnych podstaw prawnych po temu, a z etycznego punktu widzenia to wręcz skandal. Czy gdyby działacze KNP przeszli do PiS to też mielibyśmy się dzielić? „Chcącemu nie dzieje się krzywda” I powiem szczerze, że ten wpis JKMa jest dla mnie po prostu żenujący. Wstyd!” – komentuje Wilk.

„Na sukces kampanii w eurowyborach zapracowali przede wszystkim Ci, którzy zostają teraz w KNP, więc zwrot tylko dla KNP jest po prostu słuszny i uczciwy. A wychodźcy powinni się liczyć ze wszystkimi konsekwencjami. No chyba, że nie zadali sobie trudu przemyśleć i przewidzieć skutków swoich działań” – dodaje Wilk.

„Cóż, jeśli Pan Mecenas istotnie tak uważa, to 95% Członków KNP, którzy – nie dbając o utratę pieniędzy – przeszli do KORWiNu pęknie ze śmiechu. Proponuję jednak po prostu policzyć liczbę głosów, która w wyborach samorządowych padła na tych, co pozostali w KNP i tych, co przeszli do KORWiNu.” – odpowiada JKM w rozmowie z Pikio.pl

źródło: Pikio

fot. Youtube.com

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWaży 177 kg, pobrała już 75 tys. funtów. Woli zasiłki niż leczenie
Następny artykułOdnaleziono szczątki Lalka, ostatniego Żołnierza Wyklętego
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.