UDOSTĘPNIJ
Fot. Henry Hargreaves

Skazańcy mają prawo do wyboru ostatniego posiłku przed wykonaniem egzekucji. Więźniowie skazani na najcięższe przestępstwa nieraz ograniczali się do bardzo skromnych posiłków.

Jeden z nich zamówił tylko… oliwkę, bez pestki. Mężczyzna był skazany za podstępne morderstwo lekarza, którego wezwał kłamiąc, iż jego żona pilnie potrzebuje pomocy. W ten sposób chciał uzyskać leki, od których był uzależniony.

Inny mężczyzna, który był skazany za morderstwo, w ogóle nie chciał nic jeść i domagał się pustego talerza. Z kolei więzień skazany na rozstrzelanie za masowe rabunki i zabójstwa wybrał miętowe lody.

Jeszcze inny poprosił o wykwintne steki, lody i szarlotkę. Podczas biesiady oglądał całą trylogię Władcy Pierścieni.

Z kolei seryjny morderca i gwałciciel John Gacy zażądał kubełka panierowanych kurczaków z KFC oraz truskawek. 54-letni Allen Lee Davis z Florydy zamówił zaś krewetki i homara.

Egzekucje więźniów wykonywano za pomocą elektrycznego krzesła, śmiertelnego zastrzyku i rozstrzelania.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również