UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com, youtube.com

Brytyjczycy łapią się za głowę i nie mogą uwierzyć. Policjanci właśnie zwolnili z aresztu terrorystę, który w miniony piątek rzucił blady strach na cały Londyn. Teraz mieszkańcy brytyjskiej stolicy znów boją się o swoje bezpieczeństwo.

W ubiegły piątek w Londynie zatrzymano 30-letniego mężczyznę, który miał być powiązany z atakiem nożownika, do jakiego doszło właśnie tego dnia. Mężczyzna zatrzymał się prowadzonym przez siebie samochodem w pobliżu Pałacu Buckingham tuż za radiowozem.

Policjantów zaalarmował długi nóż, jaki 30-latek miał w samochodzie. Szybko postanowili o zatrzymaniu podejrzanego 30-latka. W trakcie interwencji obaj funkcjonariusze zostali ranni w głowę, ale udało się zaaresztować podejrzanego.

Mężczyznę osadzono i trzymano w areszcie do środy. Podejrzewano go o „zlecanie, przygotowanie lub wspieranie terroryzmu”. W końcu jednak zdecydowano się wypuścić 30-latka, gdyż „nie było na jego nielegalną działalność żadnych mocnych dowodów”.

Londyńczycy są przerażeni takim obrotem sprawy. Twierdzą, że brytyjska policja pokpiła sobie sprawę i wystawiła zdrowie i życie wielu ludzi na uszczerbek. Złośliwsi komentatorzy twierdzą, że policja londyńska sama uderzy się w pierś, dopiero gdy dojdzie do zamachu.

źródło: wp.pl

20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również