UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, pixabay.com

Niemcy nie są już tak pozytywnie nastawieni wobec muzułmańskich uchodźców. Trudności integracji i zamachy terrorystyczne odcisnęły na Niemcach swoje piętno i ochłodziły ich stosunek do muzułmanów. Nawet błaha sprawa toalet potrafiła poróżnić cały kraj.

W Niemczech trwa obecnie spór dotyczący pomysłu centrum kultury w Kolonii Alte Feuerwache. Jego władze chcą wybudować w centrum specjalne toalety dla muzułmanów, które ci znają ze swoich ojczyzn. Tam toaleta to dziura w ziemi zamiast muszli klozetowej i wąż do podmywania zamiast papieru toaletowego. Pomysł wywołał jednak sprzeciw nawet organizacji lewicowych, które uważają, że to „sprzeniewierzenie się postępowi i zachęcanie do wstecznictwa”.

Sprawa wzburzyła nie tylko polityków i mieszkańców Kolonii. Także ogół społeczeństwa Niemiec został podzielony przez sprawę toalet. Jedni wskazują, że to miły ukłon w stronę muzułmanów, a inni ograniczają komentarz do pukania się w czoło. Nie brakuje także głosów ze strony muzułmańskich uchodźców. Co ciekawe, ci także nie są jednogłośni. Jedni wskazują, że te toalety to przeżytek, a inni, że to poszanowanie praw człowieka.

Jak mówi sam Konrad Müller z kierownictwa centrum, utworzenie muzułmańskich toalet ma być jedynie gestem w stronę uchodźców zamieszkujących Niemcy. Władze Alte Feuerwache chcą, by muzułmanie korzystając z tych toalet, poczuli się jak u siebie w domu. Müller podkreśla z całą powagą, że jeśli te powstaną, na pewno nie będą zwrócone w kierunku południowego-wschodu. Nie można bowiem „robić kupy, wypinając się na Mekkę”.

– Tego rodzaju ubikacje Europejczycy znają przede wszystkim z Francji czy Turcji i jej model odpowiada raczej temu, co jest przyjęte w krajach muzułmańskich. Chcemy, żeby ludzie z tamtego kręgu kulturowego poczuli się jak u siebie w domu – podaje Müller.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również