UDOSTĘPNIJ
Flickr

W spore zdziwienie musieli wpaść oglądający TVN wczoraj wieczorem. Telewizja wpadła na nietypowy sposób na poradzenie sobie ze skutkami afery #MeToo jaka wybuchła ostatnio w Hollywood. Nie wszystkim się to jednak spodobało.

W kolejną sobotę, 25 listopada TVN zamierza wyemitować film „Szefowie wrogowie.”. Jedną z głównych roli gra w nim aktor Kevin Spacey. Wczoraj wieczorem stacja wyemitowała zwiastun filmu. Był on jednak…ocenzurowany.

W związku z ostatnimi zarzutami o molestowanie formułowanymi wobec tego dwukrotnego zdobywcy Oscara wydawcy TVN postanowili…ocenzurować jego wizerunek w sposób, w który cenzuruje się formalnie oskarżonych o przestępstwa. Na jego oczach pojawił się czarny pasek a nazwisko aktora zostało „wypikane”.

#MeToo

Wszystko zaczęło się od zarzutów o molestowanie dziesiątek aktorek przez Harveya Weinsteina. Zarzuty, które pojawiły się po dziennikarskim śledztwie „New York Timesa” rozpoczęły falę wyznań molestowanych osób oznaczanych jako „#MeToo” (ang. ja też).

Jak się okazało sprawcą dziesiątek tego typu obrzydliwych aktów miał być również Kevin Spacey. Po zarzutach, jakie sformułował pod jego adresem aktor Anthony Rapp, który miał być molestowany przez Spacey’iego w 30 lat temu, gdy miał zaledwie 14 lat.

To wyznanie wywołało kolejną lawinę oskarżeń, tym razem pod adresem samego Spacey. O łapanie za krocze oskarżył go asystent produkcji z serialu House of Cards, aktor Robert Cavazos i reżyser Tony Montana.

Kevin Spacey zapowiedział poddanie się terapii. Jak dotąd nie postawiono mu żadnych formalnych zarzutów.

Źródło: NaEkranie.pl

Gwiazdy, które były molestowane seksualnie [ZDJĘCIA]

Tak wyglądał związek Piotra T. z młodą Kambodżanką [ZDJĘCIA]

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również