UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

Wiceprezydent Iraku, Nuri al-Maliki nie ma wątpliwości, kto stoi za powstaniem Państwa Islamskiego. Wyjawił to agencji informacyjnej RIA Novosti.

Polityk przekonuje, że pełną odpowiedzialność za powstanie ISIS ponoszą Stany Zjednoczone. Jego zdaniem chcieli oni wykorzystać bojowników do walki z Irakiem.

To podobna sprawa do talibów, którzy zostali stworzeni przez administrację Stanów Zjednoczonych w celu zwalczania ZSRR w Afganistanie. Ten sam sposób zastosowano, aby przeciwstawić się irackiej postawie, która nie zgadzała się na blokowanie Syrii, była przeciwko strefom lotniczym w Syrii i przeciwko amerykańskim bazom wojskowym – zarzuca Nuri al-Maliki.

Zapewnia on również, że irackie społeczeństwo jest przeciwne obecności wojsk USA na terenie swojego kraju. Dodaje, że przywłaszczają sobie one zasługi za zwycięstwa z bojownikami ISIS.

Wspierają nas lotnictwem, ale to przede wszystkim zasługa irackich żołnierzy, milicji ludowej oraz naszych sił powietrznych – grzmi wiceprezydent Iraku.

źródło: rt.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również