UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia

Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rozwoju w rządzie Prawa i Sprawiedliwości w swojej opinii do ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej stwierdził, że uderzy on głównie w małe i średnie przedsiębiorstwa. 

O kontrowersjach jakie wywołuje proponowany przez rząd Prawa i Sprawiedliwości podatek od sprzedaży detalicznej pisaliśmy kilkakrotnie. Nowy podatek wzbudza niezadowolenie przede wszystkim polskich małych i średnich przedsiębiorców prowadzących sklepy. Swój sprzeciw wobec proponowanego podatku wyrazili już przedstawiciele przedsiębiorców i Solidarność (więcej tutaj) m.in. poprzez zasypywanie polityków PiS mailami (więcej tutaj) oraz protestami w największych polskich miastach i pod Sejmem (więcej tutaj).

Do krytyków proponowanego przez Prawo i Sprawiedliwość podatku dołączył wicepremier i minister rozwoju w rządzie PiS, Mateusz Morawiecki, który podobnie jak polscy przedsiębiorcy, ostrzega, że podatek od sprzedaży detalicznej uderzy głównie w polskie małe sklepy.

Jak przekonuje Morawiecki, małe sklepy z polskim kapitałem, po wprowadzeniu podatku, będą zmuszone do płacenia podatków tej samej wysokości co zagraniczne sieci hipermarketów. Wszystko przez to, że przy obliczaniu wysokości daniny będą brane pod uwagę zsumowane dochody wszystkich członków sieci handlowej, w której zrzeszeni są polscy mali i średni sklepikarze.

Doprowadzi to – według Morawieckiego – do tego, że polscy przedsiębiorcy zrezygnują z działania pod wspólną marką handlową (która dotychczas dawała większe szanse na konkurowanie z zagranicznymi sieciami), by uniknąć zbyt dużych jak na ich kieszenie podatków.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: puls biznesu 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również