UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia/Photo Claude TRUONG-NGOC/youtube

Po krytycznym komentarzu Donalda Tuska dotyczącym słów Beata Szydło w czasie obchodów 77 rocznicy pierwszej deportacji polskich więźniów politycznych do niemieckiego obozu Auschwitz, polską premier w obronę postanowili wziąć dziennikarze TVP. Zaskakujące jest jednak to, jakich słów do tego użyli.

Wiadomości zapytały prawicowych publicystów, co sądzą na temat reakcji na słowa Beaty Szydło, które padły w Oświęcimiu. Według wielu osób porównała ona sytuację z czasów II Wojny Światowej do obecnej sytuacji w Europie.

Jeżeli polska premier mówi do Polaków, że polskie państwo musi dbać o życie i bezpieczeństwo obywateli i komuś się to nie podoba, to to są Himalaje hipokryzji – skomentował sprawę dla Wiadomości Sławomir Jastrzębowski – redaktor naczelny Super Expressu.

Największe kontrowersje wywołała jednak wypowiedź Aleksandry Rybińskiej – publicystki w Sieci. Zdaniem wielu komentatorów słownictwo którego używała, nie przystoi w telewizji publicznej.

To wszystko są inscenizowane, nie chcę się brzydko wyrazić, gównoburze – mówiła dla Wiadomości Aleksandra Rybińska.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również