UDOSTĘPNIJ

5 dni temu świat obiegła wiadomość o śmierci Kim Dzong Nama – najstarszego syna zmarłego w 2011 roku Kim Dzong Ila oraz brata obecnego dyktatora Korei – Kim Dzong Una. Wiemy już, kto stoi za morderstwem Koreańczyka.

45-letni Kim Dzong Nam został zaatakowany 13 lutego na lotnisku w stolicy Malezji, Kuala Lumpur, skąd chciał odlecieć do Makau. Zmarł dwie godziny później w drodze do szpitala.  Dzong Nama zabiła trucizna.

W związku z zabójstwem Kim Dzong Nama zatrzymano już 46-letnią kobietę, a cztery inne osoby są poszukiwane. Mogłoby się wydawać, że przy takiej liczbie podejrzanych trudno ferować wyroki o zleceniodawcy. Jest jednak coś, co łączy wszystkich oskarżonych.

Chodzi o obywatelstwo. Wszyscy, których podejrzewa się o zabicie Kim Dzong Nama pochodzą z Korei Północnej, co oznacza, że morderstwo odbyło się na zlecenie dyktatora tego kraju – Kim Dzong Una. Informacje te potwierdza wywiad Korei Południowej.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również