UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Australijska fundacja WFF (Walk Free Fundation) zajmuje się zwalczaniem współczesnego niewolnictwa. Choć mogłoby się wydawać, że niewolnictwo jest problemem dotyczącym raczej minionych wieków, to raport organizacji pokazuje, że jest inaczej.

WFF ustaliło, że niewolnictwo to stan, w którym „jedna osoba kontroluje inną osobę w celu jej wykorzystania, w sposób, który w znacznym stopniu pozbawia tę osobę wolności osobistej”. Według tej definicji, na świecie jest aż 46 milionów niewolników. To więcej niż wynosi ludność Polski, ale też i Ukrainy, Kolumbii czy Argentyny. Gdyby wszyscy niewolnicy na świecie byli obywatelami jednego państwa, to zajmowałoby ono pod względem liczby ludności 28. miejsce na świecie.

Według raportu WFF, niewolnictwo jest problemem również w Polsce. Aż 181 tysięcy mieszkańców Polski ma być w jakiś sposób zniewolona, przy czym liczba ta cały czas rośnie. W 2014 roku było ich w naszym kraju ledwie 72 tysiące. Ten wynik daje nam 38. miejsce na świecie i drugie w Europie. Na starym kontynencie gorzej jest tylko za naszą wschodnią granicą – na Ukrainie.

Najwięcej niewolników jest w Indiach (ponad 18 milionów), Chinach, Indiach oraz Bangladeszu. Najmniej natomiast w Luksemburgu, Irlandii, Norwegii, Danii, Szwajcarii, Austrii, Szwecji i Belgii.

W Europie najpopularniejszymi formami niewolnictwa są zorganizowana prostytucja oraz żebractwo.

źródło: gazeta

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również