UDOSTĘPNIJ
źródło: publicdomainpictures.com, flickr.com

35-latek z Leśnicy (woj. opolskie) na własne życzenie ściągnął na siebie kłopoty. Mężczyzna zawiadomił bowiem policję o włamaniu do jego domu. Kiedy policja przyjechała na miejsce, funkcjonariusze znaleźli u 35-latka uprawę marihuany.

Mieszkaniec Leśnicy miał zgłosić telefonicznie policji włamanie do jego mieszkania i kradzież głośników komputerowych. Niebawem na miejscu pojawili się funkcjonariusze. Choć, mundurowi nie znaleźli zguby 35-latka, to coś innego przykuło ich uwagę. Na parapecie w mieszkaniu stał bowiem krzaczek konopi indyjskiej w doniczce.

 – W mieszkaniu osoby, która zgłaszała włamanie, policjanci na parapecie zauważyli doniczkę z krzakiem konopi indyjskiej – poinformował Hubert Adamek z biura prasowego policji w Opolu.

Funkcjonariusze wezwali na miejsce przewodnika z psem tropiącym. Zwierzęciu udało się znaleźć w mieszkaniu jeszcze pudełko z ususzoną marihuaną. Mundurowi zatrzymali 35-latka, a kiedy go przycisnęli, okazało się, że mężczyzna prowadzi całą uprawę konopi.

Co więcej, podczas przeprowadzania interwencji policyjnej, mężczyzna był w stanie upojenia alkoholowego. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu we krwi 35-latka. Mieszkańcowi Leśnicy grożą teraz 3 lata więzienia.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również